Pamiętam jak dawnymi czasami każde exception przyprawiało mnie o gęsią skórkę. Szukałem sposobu jak tu je wyeliminować (choć już wtedy wiedziałem, że niektórych wyjątków nie wyeliminuje nigdy). Dziś z perspektywy czasu wiem jaki byłem głupi. Czasami exception to rzecz, o której wprost marzymy. A jak to z marzeniami bywa rzadko się one spełniają. Kilka “ciekawszych” […]